Sklep ślubny Dreamon w Turcji. Dreamon to turecki sklep internetowy z sukniami ślubnymi z siedzibą w mieście Gaziantep. Mają także fizyczne sklepy z sukniami ślubnymi w kilku miastach w Turcji i jednym na Węgrzech. Mogą wysłać Twoją wymarzoną suknię ślubną do dowolnego kraju, takiego jak USA, Wielka Brytania, Niemcy, Francja i
Jaka chałwę kupić w Turcji?Co kupic w Turcji podrobki?Czy w Turcji można kupic podrobki?Co można wywieść z Turcji?Czego nie wolno robić w Turcji?Jaką herbate kupic w Turcji?Jaka herbata z Turcji?Jaki alkohol przywieźć z Turcji?Jakie przyprawy można kupic w Turcji? Liczba przywożonych artykułów (ubrania, żywność, sprzęt turystyczny itp.) powinna wskazywać na to, że są przeznaczone do celów osobistych. Nie wolno wywozić z Turcji przedmiotów o charakterze zabytkowym, historycznym – nawet najmniejszych kawałków starych rzeźb, płaskorzeźb itp. Jaka chałwę kupić w Turcji? Turecka chałwa często wzbogacana jest dodatkami takimi jak najróżniejszej maści orzechy. Do kupienia zwykła chałwa, chałwa kakaowa, albo wzbogacona w najróżniejsze dodatki. Chałwa dostępna jest zarówno na bazarach jak i w sklepach w najróżniejszych opakowaniach od malutkich batoników po wielkie kilkukilogramowe paczki. Co kupic w Turcji podrobki? Co warto kupić w Turcji? Oko proroka – jest to tradycyjny amulet w który wierzą Turcy. … Dywany – Turcja słynie z pięknych, wzorzystych i kolorowych dywanów. … Słodycze – będąc w Turcji nie sposób nie rozsmakować się w tutejszych słodyczach. Czy w Turcji można kupic podrobki? Często pytacie wprost: podróbki z Turcji, gdzie kupić? Dlatego, odpowiadając na Wasze pytania- podróbki w Turcji kupimy na targu. Oryginalne, markowe ubrania- w sklepach, jednak często są droższe niż w Polsce. Co można wywieść z Turcji? Obywatele Unii mający minimum 18 lat mogą wwieźć do Turcji: 200 sztuk papierosów. 5 litrów alkoholi. 1,5 kg kawy (niezależnie czy mielonej czy rozpuszczalnej) 0,5 kg herbaty. 5 nie przekraczających objętość 120 ml butelek perfum. 1 kg słodyczy. 1 kg czekolady. Turcja, czego nie robić figa z makiem – turecki odpowiednik środkowego palca. palec wskazujący połączony z kciukiem – zaproszenie do spędzenia wspólnie intymnego czasu. wystawianie języka – okazanie gotowości i zachęta do flirtu. poruszanie głową na prawo i lewo, czyli nasze „nie” – a po turecku oznacza „nie rozumiem” Jaką herbate kupic w Turcji? Najpopularniejszą turecką herbatą jest Rize, pochodząca z prowincji Rize nad Morzem Czarnym. To najczęściej czarna herbata, która podczas parzenia osiąga charakterystyczny, nieco czerwony kolor. Jeśli chcecie kupić w Turcji coś typowego dla tego rejonu świata, herbata będzie świetnym wyborem. Jaka herbata z Turcji? Turecka herbata czarna „Caykur Rize Turist Cayi” pochodzi z północno-wschodniej Turcji z tradycyjnych upraw przy porcie Rize. Te niezwykle aromatyczne liście herbaty czarnej nie zawierą pestycydów, dzięki czemu możemy zachwycać się jej naturalnym smakiem. Herbata Rize to herbata klasy BOP czyli Broken Orange Pekoe. Jaki alkohol przywieźć z Turcji? Raki. Najbardziej znanym tureckim alkoholem jest wódka (raki) o aromacie anyżowym, destylowana zazwyczaj ze świeżych winogron. Warto wiedzieć, że anyżówka jest uznawana za napój narodowy Turcji. Jakie przyprawy można kupic w Turcji? Jakie przyprawy kupicie w Turcji? Czerwoną paprykę, Tymianek, rozmaryn, kminek, cynamon, goździki, pieprz i wiele innych. Sprzedaje się je na gramy ze specjalnych stoisk, ich kolor przyciąga wzrok na targowiskach. Turcja to nie jest bardzo drogi kraj, więc i przyprawy tutaj są w rozsądnej cenie.
Barbora – opinie o sklepie. Jak pisałam wcześniej, Barbora ma bardzo dobre opinie wśród konsumentów. Choć ceny nie należą do najniższych, to wpadający od czasu do czasu kod rabatowy, często osładza ten mały minusik. Co więcej, opinie wypowiadają się też bardzo pozytywnie o tym, jaki jest czas dostawy.
Podrabianie produktów przynosi ogromne straty gospodarcze. Wartość rocznego handlu podrabianymi towarami wynosi 464 mld dolarów. Najbardziej to zjawisko dotyka branże kosmetyczną, farmaceutyczną, alkoholową, zabawek czy gier. Walka z podróbkami nie jest łatwa, ale konieczna ponieważ fałszowanie towarów przynosi negatywne skutki społeczne i gospodarcze – podkreślali uczestnicy konferencji „Własność intelektualna w dobie zmian”, którą zorganizowała Konfederacja Lewiatan W podrabianiu produktów przodują Chiny, Grecja i Turcja. Unia Europejska jest drugim na świecie importerem towarów i usług, co daje ogromne możliwości, ale niesie również ryzyko pojawienia się na dużą skalę towarów podrobionych. Gospodarka UE specjalizuje się głównie w produktach o znacznej wartości i najczęściej wysokiej jakości, które często są chronione znakami towarowymi, patentami czy też oznaczeniami geograficznymi. I wiele takich towarów jest podrabianych. - Wzywamy podmioty prywatne i publiczne do współpracy w walce z handlem podróbkami, w szczególności do dzielenia się informacjami o wykrytych naruszeniach praw własności intelektualnej. Dążymy do całkowitego wyeliminowania podróbek z obrotu. Wiemy, że jest to globalne wyzwanie, które wymaga ściślejszego partnerstwa między biznesem i rządami na całym świecie, aby pociągnąć do odpowiedzialności fałszerzy. Amazon wspiera bieżącą współpracę i rozszerzone partnerstwo oraz aktywnie angażuje się w nowe inicjatywy, ponieważ taka współpraca przynosi wymierne rezultaty. Niemniej jednak w wielu krajach, w tym w Polsce, istniejące ramy prawne stawiają pewne wyzwania, aby umożliwić dwukierunkową wymianę dany
Brali z Turcji ten towar tonami. To były podróbki znanych marek - Super Express - wiadomości, polityka, sport. Podróbki z Turcji - gdzie kupić? - naFakcie.pl.
Przejdź do zawartościStrona GłównaONASWYCIECZKI PAMUKKALEEFEZDALYANREJS STATKIEMNURKOWANIEJEEP SAFARIAQUAPARKDELFINARIUMRAFTINGHAMAMWYSPY GRECKIE KOSRODOSSIMIKALYMNOSKONTAKTCENNIK 2022BlogStrona GłównaONASWYCIECZKI PAMUKKALEEFEZDALYANREJS STATKIEMNURKOWANIEJEEP SAFARIAQUAPARKDELFINARIUMRAFTINGHAMAMWYSPY GRECKIE KOSRODOSSIMIKALYMNOSKONTAKTCENNIK 2022BlogStrona GłównaONASWYCIECZKI PAMUKKALEEFEZDALYANREJS STATKIEMNURKOWANIEJEEP SAFARIAQUAPARKDELFINARIUMRAFTINGHAMAMWYSPY GRECKIE KOSRODOSSIMIKALYMNOSKONTAKTCENNIK 2022Blog Co przywiezc z turcji na pamiatke Page load link Przejdź do góry
5799, 99 zł. 386,67 zł x 15 rat. raty zero. sprawdź. 10 Monet. kup 10 zł taniej. darmowa dostawa. Produkt: Robot kuchenny VORWERK Thermomix TM 6 - wersja polska 8/2023 Thermomix TM6 - najnowsze oprogramowanie V 3.8.5 1500 W biały.
Co przywieźć do Polski z Turcji, skoro wybór wydaje się aż nieskończony? O konsumpcji na miejscu będzie następnym razem, ale dzisiaj skupmy się na zakupach tak zwanych „importowych”. Mam tu sporo do powiedzenia jako praktyk, od mojego pierwszego wyjazdu bowiem kupowałam stosy różnorakich gadżetów, tak zwanych suwenirów, z których większość była kompletnie nietrafiona, a połowa (przynajmniej) przepłacona. Niektóre z nich jeszcze leżą gdzieś w zakątkach mojej polskiej szafy i „straszą”, bo okazało się, że nakupowałam wszystkiego za dużo i teraz nie ma komu wydać. Z czasem, po pierwszych błędach nauczyłam się już, co sprawia najwięcej radości osobom w Polsce. Odkryłam jeszcze jedną ważną zasadę: jeśli przywozimy komuś tureckie upominki, inaczej traktujmy osoby które nigdy w Turcji nie były, niż te, które już ten piękny kraj odwiedziły. Te drugie zazwyczaj doskonale wiedzą co chcą, więc wystarczy tylko je spytać („Przywieź mi sos z granatów”, „Przywieź mi pół kilo chałwy na wagę”, „Pakiet 10 podrabianych bokserek Calvina Kleina” itp.) Te pierwsze ucieszą gadżety z okiem proroka i inne „klasyki” związane raczej z osobistymi upodobaniami lub np. hobby. Poniżej lista najciekawszych artykułów które warto kupić na terenie Riwiery Tureckiej. Lista oczywiście subiektywna, oparta o moje doświadczenia. Zapraszam do komentowania i dopisywania, jeśli macie jakieś inne sprawdzone tureckie cuda ;) Oko proroka 1. Oko proroka (nazar boncuğu) Klasyk. Dostępny w rozmaitych wersjach, kształtach i zastosowaniach, ale najfajniejsze są: oczka w srebrze lub złocie do zawieszenia na łańcuszku (u złotnika lub jubilera), oczka na magnesie do przyczepienia na lodówce (aby jedzenie się nie psuło!), albo oka szklane do zawieszenia na ścianie. Jeśli ma być typowo po turecku takie oko powinno wisieć nad wejściem, nad drzwiami, itp. aby chroniło przed „złym urokiem” wchodzących z zewnątrz ludzi :) Acha, mamy też oczka z plastiku na sznureczku w połączeniu z koralikami, które możemy sobie zawiesić na ręce – wersja najtańsza, kupowana hurtem (np. 10 sznureczków za 1 euro). Szale (na Kale) 2. Szale na Kale. Tak zwana „original turkish pashmina” :) Piękne szerokie kolorowe szale można znaleźć w wielu miejscach, ale ja osobiście jestem przywiązana do tych straganików ustawionych wzdłuż drogi schodzącej z alanijskiego wzgórza Kale. Piękne wzory i duży wybór! Można też tam kupić kilimy, poszewki na poduszki czy piękne obrusy. 3. Syrop z granatu (nar ekşisi) Sos z granatu (źródło: internet) Wspaniały, mętny syrop który używamy do sałatek. Dodaje jednocześnie słodyczy jak i nieco cierpkiego posmaku, prawdziwa witaminowa bomba, świetnie komponuje się z oliwą z oliwek, jest po prostu przepyszny! Możecie kupić w sklepach spożywczych albo na bazarach. 4. Oliwki, oliwa (zeytin, zeytin yağı) Mówią, że z oliwkami jest jak z jazzem – jedni kochają, a niektórzy dojrzewają do nich późno – lub wcale :) Osobiście uwielbiam oliwki i pałaszuję je codziennie na śniadanie. W Turcji polecam Wam kupić czarne (sele) albo zielonkawo-czerwone (çizik), z pestkami. Przepadam za dużymi (mega, jumbo). Unikajcie tych w paczkach i słoikach (w zalewie) – nie mają smaku. Najlepsze są te na wagę. Nie warto się bać przewożenia ich w bagażu za granicę – dobrze zapętlony woreczek zawinięty w jeszcze jeden woreczek wystarczy. Wiem po sobie – wożę regularnie :) Oliwki Kupując (w sklepie spożywczym czy na bazarze) nie bójcie się degustować, sprzedawcy są do tego przyzwyczajeni: różne rodzaje oliwek są mniej lub bardziej słone, więc trzeba trafić w swój gust. W domu oliwki najlepiej przepłukać (z soli), odsączyć i przełożyć do słoiczka z oliwą z oliwek i ew. przyprawami, jeśli lubicie. Można je przechowywać nawet po kilka tygodni. Oliwki drylowane też są na wagę – najfajniejsze to te z papryką w środku :)Co prawda i w Polsce mamy ogromny wybór oliw z oliwek, ale bardzo lubię tę prawdziwą turecką. Warto wiedzieć, że w Turcji mamy do wyboru dwa rodzaje: Naturel Sızma (naturalna) albo Riviera (mieszanka naturalnej z rafinowaną). Jeśli macie gdzieś dostęp do prawdziwej oliwy np. od znajomej tureckiej rodziny, warto aby nawet przelali Wam nieco do plastikowej buteleczki :) Zupelnie inny smak, zapach i cudny zielonkawy kolor! Chałwa z pistacjami 5. Chałwa (helva) i tahin Jak Turcja, to oczywiście chałwa – wynalazek jej mieszkańców. Chałwa ma swoich zwolenników w Polsce, i takim wręcz obowiązkowo powinniśmy przywieźć – jak się domyślacie – nie paczkowaną, a na wagę. W Polsce możemy już dostać chałwy firmy Koska w paczuszkach, ale to nie to, co Koska (albo inne firmy) krojone z wielkiego bloku! Ciekawostka, że w Turcji taką chałwę pałaszuje się na śniadanie. Dobra chałwa kruszy się w palcach, jest lekka, o delikatnie słodkim smaku. Może być zwykła (sade), kakaowa (kakaolu) ale najbardziej lubię pistacjową (antep fistiklı) – z całymi pistacjami! Z kolei tahin to pasta sezamowa, którą możecie użyć np. do dekoracji deserów, albo także do śniadania w tureckim stylu :) Przyprawy 6. Przyprawy Oczywiście nie pakowane – tylko na wagę. Po przywiezieniu do Polski ładujemy do słoiczków i tak możemy trzymać je miesiącami i ubarwiać nasze polskie potrawy. Przyprawy oczywiście do wyboru, do koloru – co kto lubi. W rejonie Alanyi nie znajdziemy takiego ogromu rodzajów jak np. w Stambule, ale i tak jest nieźle. Ja najczęściej kupuję: acı kırmızı biber pul – ostra czerwona papryka w płatkach (można też wybrać czarną wersję: isot – jeszcze ostrzejszą, dobrą do mięs typu kebab) tatlı toz biber – słodka papryka czerwona w proszku karabiber – pieprz czarny (można też kupić pieprz biały: beyaz biber) kimyon – kmin köri – swojskie „curry” sumak – przyprawa dobra do sałatek, można też nią doprawić lekko podsmażoną cebulkę, taką jaką w Turcji podaje się do kebabów kekik – nasze swojskie oregano, ale bardziej aromatyczne nane – mięta suszona Suszone owoce 7. Bakalie, suszone owoce, orzechy, rodzynki Turcja jest jednym z największych na świecie producentów bakalii, przede wszystkim pistacji, nerkowców, orzechów włoskich, migdałów, orzeszków ziemnych. Tureckim specjałem jest suszona ciecierzyca, albo naturalna, albo np. w polewie czekoladowej czy o innych smakach. Zamiast „chipsów” możecie kupić chrupiące ziarna kukurydzy przyprawione papryką i solą. Migdały można dostać na wagę w wersji niesolonej, nawet w łupinkach. Pyszne są też orzeszki w sezamie. Do tego rozmaite „pestki” – z dyni, słonecznika. Osobne wspaniałości to także suszone owoce, np. figi, morele czy yaban mersini (odmiana żurawiny). Kese 8. Rękawica do peelingu (kese) Za 1-2 tureckie liry można mieć tyle radości :) Rękawica do peelingu ciała jest idealna do kąpieli, używana jest w łaźniach tureckich. Doskonale usuwa martwy naskórek i oczywiście pobudza krążenie. Dobra także do twarzy! Lepsza niż gąbka, bo cienka, a nie spada z ręki dzięki specjalnemu sznureczkowi który obwiązujemy wokół nadgarstka. Sprzedawana często w prezentowych zestawach np. z naturalnym mydełkiem laurowym czy oliwkowym, które swoją drogą też polecam. Tygielki 9. Kawa turecka oraz akcesoria: filiżanki oraz cezve (tygielek) Turecka kawa jest drobniej mielona niż „nasza”. Kupić ją można w paczkach lub puszkach np. marki Mehmet Efendi. Nie używamy jej broń Boże do „zalewajek” w dużych szklankach, tylko wsypujemy do tygielka, zalewamy zimną wodą, dodajemy cukier jeśli ktoś lubi (na wschodzie Turcji tak z arabska dodaje się też kardamon) i gotujemy. Po zagotowaniu delikatnie wlewamy do pięknych malowanych filiżaneczek – tak aby nie wymieszały się „fusy”, a po wypiciu kawy możemy się pobawić w tureckie wróżenie z fusów :) Herbaty ziołowe 10. Herbata czarna, ziołowa, owocowa Pierwsza opcja to oczywiście turecka klasyka czyli czarna herbata – najlepiej kupić w supermarkecie (duże paczki, np. Rize Turist Çay firmy Çaykur, albo innej). Do parzenia oczywiście obowiązkowy dwupoziomowy czajniczek (może być nawet aluminiowy, kupiony na bazarze lub w markecie) a do picia: małe szklaneczki w kształcie tulipana. Dla amatorów herbat tzw. zdrowych :) polecam herbatę z suszonych granatów albo „bukieciki” herbat do kupienia na bazarach. Przepyszna jest ada çayı (dobra na żołądek i przeziębienie, najsmaczniejsza z plasterkiem cytryny i posłodzona miodem) oraz ıhlamur çayı (najlepsza na zimę z miodem i cynamonem). Sery Sery 11. Sery (peynir) Amatorzy intensywnie pachnących serów znajdą w Turcji raj. Do wyboru są rozmaite kozie, owcze i krowie sery. Spokojnie możecie je przewieźć za granicę. Z ciekawszych polecam örgü peyniri, który wygląda jak warkocz, tel peyniri w formie długich cienkich wstążek, hellim peyniri (na Cyprze znany jako haloumi ale ponoć jednak jest turecki :)), który smakuje wspaniale z grilla, albo po prostu ser wiejski – köy peyniri, który możemy przyrównać do fety. Intensywnie pachnie i smakuje ezine peynir albo np. çökelek, drobny serek w który wmieszane są ziarenka czarnuszki (çörek ötü) – często używany jako nadzienie. No i mamy jeszcze sery żółte, np. „śmierdzący” eski kaşar. Wszystkie warto testować przed spożyciem – oczywiście ;) Mydełka naturalne 12. Kosmetyki Do wyboru, do koloru mamy mnóstwo produktów: od najprostszych mydełek (sabun) laurowych, oliwkowych, rożanych czy lawendowych, kupowanych niemalże „na wagę” na bazarach, albo pakowanych – firm Duru czy Dalan. Poprzez kremy do rąk czy ciała (nawet taki zwykły krem oliwkowy Arko czyni cuda i pięknie pachnie), aż do eleganckich szamponów, odżywek. Można też skusić się na coś różanego, np. firmy Rosense (produkowane w Isparcie – mieście słynącym z ogromnych plantacji róż). Efes :) 13. Alkohole Jako jedne z popularniejszych prezentów musiały się znaleźć na naszej liście. Klasykę samą w sobie stanowi rakı – turecka anyżówka. O kulturze i technice jej picia muszę napisać innym razem. Druga grupa alkoholi to wina – np. marki Turasan, Tellibağ, Villa Doluca. Jeśli chodzi o odmiany winorośli, jedne z popularniejszych to np. Öküzgözü, Kalecik Karası czy Boğazkere. Na koniec zostawiłam piwo – turecki numer jeden to oczywiście Efes. Piwo lekkie, cienkie, słabe, a jednak ma tłumy zwolenników ;) Dla lubiących nowości warto zakupić odmianę Efes Fiçi, albo spróbować piwa duńskiej marki Tuborg, które też produkowane jest w Turcji. Słodycze 14. Słodycze Najbardziej klasyczne jest oczywiście lokum, zwane przecież z angielska „turkish delight”. W sklepach ze słodyczami można znaleźć dziesiątki, jeśli nie setki rozmaitych odmian tych tureckich „galaretek” w zatopionymi w nich migdałami, orzeszkami, otoczonych cukrem pudrem lub wiórkami kokosowymi. Nie zdziwicie się teraz, jeśli podpowiem żeby nie kupować lokum paczkowanych, z bazaru? :) Najlepsze są na wagę, miękkie, rozpływają się w ustach (a nie oblepiają zęby i wyciągają plomby jak guma), możemy poprosić w sklepie o „wymiksowanie” kilku smaków i spakowanie w pudełko, aby spokojnie można je było przewieźć do kraju. Można też zakupić pişmaniye, które wygląda jak małe kłębki białej cukrowej waty a też jest popularnym tureckim smakołykiem. Na śmieszny prezent możecie też nabyć cevizli sucuk (dosł. kiełbasa z orzechami), czyli twardy i słodki „batonik” w kształcie kiełbaski właśnie, z masy z soku z winogron i mąki kukurydzianek z zatopionymi bakaliami. Najlepiej podarujcie sobie pomysły przywożenia do Polski baklavy – ta słodycz smakuje najlepiej na świeżo, polecam więc konsumować na miejscu i… będzie motywacja aby częściej do Turcji wracać ;) Oryginalne gatki :) Ceramika 15. Inne: tekstylia, rękodzieło, biżuteria, galanteria skórzana Na koniec do ostatniego punktu wrzuciłam wszystkie inne cuda, które warto wymienić, choć z nazwy. Pod hasłem tekstylia mieszczą się ciuchy, podróbki ale także te oryginalne tureckich marek, których przecież nie znajdziemy w Polsce. Warto wejść do zwykłych tureckich sklepów (najpopularniejszy i najtańszy jest LC Waikiki, ale można się też zajrzeć do Mavi, Koton, Mudo, itp.). Podróbkami zagranicznych marek nie zawracałabym sobie głowy, są często kiepskiej jakości, ale nie będę się upierać, bo wiem że znajdują swoich fanów :) Rękodzieło to przede wszystkim piękna ręcznie malowana ceramika, miseczki, talerzyki, filiżanki – dobrze zapakowane przetrwają podróż a potrafią być wspaniałym upominkiem czy pamiątką. Warte uwagi są wzorzyste kilimy, narzuty czy kapy, ręcznie wyszywane poszewki na poduszki, obrusy i inne tekstylne cuda. Z biżuteryjnych rzeczy do głowy jako pierwsze przychodzi złoto – nie jest może tak tanie jak kiedyś, ale wzory odmienne niż w Polsce przyciągają uwagę i miłośnicy tego kruszcu na pewno będą mieli na czym zawiesić oko. Warto jednak być krytycznym co do zachwalających towar sprzedawców, podobnie jak w przypadku wyrobów skórzanych. Torebki będące „podróbkami” znanych marek oferowane nam będą po kosmicznych cenach jako oryginały – nie ma się co łudzić że nimi są w istocie :) – ale kiedy przymkniemy na to oko, możemy znaleźć sporo ciekawych artykułów. Lampy z tykwy I jeszcze coś „alanijskiego”… :) Będąc w Alanyi oczywiście trzeba kupić lokalny specjał czyli lampę z wydrążonej tykwy – piękny element wystroju mieszkania czy lokalu! Alternatywnie – na przykład dla dziecka – mamy też laleczki z tykwy – damskie i męskie (z wąsikiem :) – można je dostać na Kale. Przeczytaliście w całości? No to gratuluję ;) Skylar Jestem Poznanianką, z wykształcenia kulturoznawcą. Chciałam mieszkać na Riwierze Francuskiej, zamieszkałam na Riwierze Tureckiej - w Alanyi. Bałam się mikrofonu - zostałam pilotką wycieczek. A blog, który 15 lat temu miał być tylko pamiętnikiem, stał się największą polską stroną o Turcji. Mam dwóch polsko-tureckich synków, bloguję, instagramuję, prowadzę kanał Youtube. Obalam mity o Turcji i ułatwiam wakacje w tym kraju! Zapraszam do lektury i obserwowania!
Jak rozpoznać podróbki butów i ubrań? Jak i gdzie kupić oryginały? Jak rozpoznać sklep z podróbkami? czy dopestore jest oryginalne? Na to wszystko odpowiem w
Wakacje, wakacje! W tym okresie jednym z najczęściej padających pytań związanych z Turcją jest "co przywieźć na pamiątkę do Polski?". Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta- przede wszystkim masę pozytywnych wspomnień i pięknych zdjęć. Jednak z każdych wakacji chciałoby się przywieźć także coś bardziej materialnego, co będzie nam przypomniało o mile spędzonych chwilach. Oto moje propozycje: TURECKA CERAMIKA Tak, jak już pisałam (TUTAJ) turecka ceramika to moja wielka miłość. Piękne kolory, duży wybór form i kształtów, dobre jakościowo wykonanie- naprawdę każdy może znaleźć coś dla siebie. Ma ona też tę zaletę, że nie ogranicza się do przedmiotów stojących na półce i zbierających kurz, ale służyć nam może na co dzień, będzie też świetnym prezentem dla rodziny czy znajomych. I jeszcze jedno- to towar na każdą kieszeń, bo ceny najmniejszych miseczek czy podstawek zaczynają się już od kilku TL. SŁODYCZE Ceramiczna miseczka aż prosi się o wypełnienie jej tureckimi słodyczami! Tutaj wybór także jest ogromny, choć z uwagi na trudność z transportowaniem niekoniecznie polecałabym np. zanurzoną w lepkim syropie baklavę. Ale już na przykład figi nadziewane orzechami, chałwa, pişmaniye (TUTAJ) albo pudełko lokum (TUTAJ) to bardzo dobry pomysł na przedłużenie sobie słodyczy Do tureckich słodkości idealnie pasować będzie turecka herbata! Może to być czarna, zielona lub owocowa klasyka, często sprzedawana w ozdobnych opakowaniach idealnych na prezent. Może to być także herbatka rozpuszczalna o smaku jabłka bądź granatu, przepyszna zarówno na gorąco, jak i na zimno. Możecie także pokusić się o zakup kompletu tradycyjnych herbacianych szklaneczek, choć przyznaję, że ich bezpieczne przewiezienie może stać się pewnym wyzwaniem logistycznym. (O tureckiej herbacie poczytacie więcej TUTAJ)KAWA Nie lubicie herbaty? To może mocna turecka kawa? Albo jeszcze lepiej- cały zestaw do jej tradycyjnego parzenia? (więcej o parzeniu kawy TUTAJ) Może to być wspaniała, a jednocześnie bardzo praktyczna pamiątka z tureckich wakacji. RAKI Do kategorii napojów, choć tym razem już wysokoprocentowych, należy też turecka wódka anyżówka o nazwie rakı. Można ją pokochać lub znienawidzić, natomiast na pewno nie można jej odmówić oryginalności (więcej TUTAJ). A ponieważ w Polsce bardzo trudno jest ją kupić, świetnie sprawdzi się jako prezent lub pamiątka dla koneserów Powróćmy może do bardziej trwałych pamiątek. O tureckiej biżuterii pisałam już jakiś czas temu (TUTAJ) i uważam, że jest ona idealną pamiątką z tego kraju. Wisiorek z symbolem chroniącego przed złym spojrzeniem Oka Proroka (więcej TUTAJ) albo bransoletka z koralików to świetne i nie zabierające zbyt wiele miejsca w walizce pamiątki. A jeśli zasobność portfela Wam na to pozwala, dostępność wszelkiego rodzaju wyrobów ze złota zaspokoi nawet najbardziej wybredny gust. KOSMETYKI W Turcji zakupić możecie także świetnej jakości kosmetyki. Mydła i kremy z oliwek czy naturalna woda różana (TUTAJ) to rzeczy, w które naprawdę warto zainwestować! RĘKODZIEŁO Dobrą jakość prezentuje także tureckie rękodzieło. Czy będą to mozaikowe lampy, czy ręcznie kute tace- taka pamiątka z tureckich wakacji na pewno dobrze się będzie prezentować po powrocie do Polski. Choć nie jest łatwo je przetransportować do Polski, to warte są odrobiny wysiłku! UBRANIA Tureckie ubrania (te z lokalnych sieciówek, np. Waikiki)) maja dobrą jakość i z czystym sumieniem polecam ich zakup, bo przetrwają kilka sezonów. Do tego koniecznie szale w tysiącu kolorów i wzorów z tzw. tureckiej pashminy, które fantastycznie komponują się z każdym zestawem ubrań, stanowiąc miłą i trwałą pamiątkę. PRZYPRAWY A na koniec jeszcze tureckie przyprawy- zarówno te, które znamy z polskich supermarketów, a w Turcji dostajemy w wersji świeżej na wagę, jak i te, których u nas na próżno szukać. Suszona ostra papryka w małych płatkach, sumak, sól limonkowa, kmin, suszona mięta, świeży pieprz, laski cynamonu.... a do tego sok z granatu w małych buteleczkach, który nada nutki oryginalności każdej potrawie (więcej TUTAJ). Jest w czym wybierać! Przy okazji OSTRZEŻENIE (tak, wiem, jestem nudna...) - z uwagi na przepisy celne, weterynaryjne lub fitosanitarne tych rzeczy z Turcji przywozić nie należy: - antyki - minerały - wyroby ze zwierząt zagrożonych wyginięciem - wyroby z mięsa i mleka - wszelkiego rodzaju podróbki znanych marek (małe wyjaśnienie: Turcja słynie z bazarów wypełnionych po brzegi tego rodzaju ofertą, bo produkcja i sprzedaż podróbek jest w tym kraju całkowicie legalna- więcej TUTAJ. Jakość wykonania tych rzeczy bywa różna- od totalnego badziewia po wersje całkiem przyzwoite. Przywożenie takich towarów na teren UE wiąże się jednak z ryzykiem konfiskaty i kary pieniężnej.
Gdzie zjeść w Stambule i czego koniecznie spróbować będąc w Turcji. 19 września 2020. W Stambule jest pełno pysznego i różnorodnego jedzenia. Uliczne tureckie kebaby, baklavy, pachnące herbaty, kawiarnie z kolorowymi deserami, tanie knajpy pachnące pieczonym mięsem i wykwintne restauracje. To wszystko znajdziemy w właśnie w tym
21 stycznia 2020 Wracając z wakacji, warto przywieźć sobie i bliskim kilka drobiazgów. Są również tacy, którzy wolą jeden (ale!) konkretny upominek. A jaki jest Wasz stosunek do pamiątek? Jeśli wybieracie się w podróż do rozgrzanej słońcem Turcji, koniecznie zerknijcie do artykułu. Podpowiemy Wam, co warto kupić w „Kraju Czterech Mórz”. Oto kilka propozycji. Oko proroka Oko proroka można kupić w wielu wersjach – w srebrze, złocie, do zawieszenia na szyi lub w formie breloka. Charakterystyczny amulet ma chronić użytkownika przed złymi mocami i urokami. Ogólnie zwróćcie również uwagę na złoto w Turcji. Przyprawy tureckie Turcja to kraj, w którym pachnie miętą i czarnuszką. Spacerując po lokalnych targach czy bazarach, można natknąć się na misternie usypane kopczyki z pachnącymi przyprawami. Oprócz mięty i kminu, dostaniemy również pieprz (w wielu odmianach), czerwoną paprykę, curry, laski cynamonu oraz przyprawę do kebabów. Fascynująca mieszanka zapachów i kolorów zrobi na Was piorunujące wrażenie! Alkohole w Turcji Flagowym tureckim alkoholem jest oczywiście wódka anyżowa, czyli słynne raki (Rakı). Ciekawostka! Wódka anyżowa (Rakı) bywa nazywana… lwim mlekiem. Nazwa wzięła się od jej charakterystycznego mlecznego koloru. Rakı to alkohol o specyficznym smaku. Jeśli nie lubicie tego typu trunków, możecie zdecydować się na zakup piwa Efes lub win (np. z owoców granatu lub melona). Słodycze w Turcji O tureckich słodyczach można pisać w nieskończoność. My jednak skupimy się na tych najważniejszych. Bez wątpienia najchętniej kupowanym i pałaszowanym przysmakiem jest… chałwa. Waniliowa, pistacjowa, kakaowa – wybór należy do Was. Zaraz po chałwie, należy wymienić baklawę, czyli bardzo słodkie ciasto serwowane z pistacjami lub miodem. Pychota! Czy to już wszystko? Ależ nie! Lokalni sprzedawcy oferują także owocowe galaretki posypane cukrem pudrem oraz bakalie. Jest w czym wybierać! Tureckie dywany Zakup dywanu to poważna decyzja. Wracając z wakacji w Turcji, nie musimy jednak przywozić ogromnego kobierca. Wystarczy, że kupimy jeden, ale za to unikalny dywanik. Chyba wszyscy doskonale wiemy, że tureckie chodniki cechują się wysoką jakością i trwałością. A do tego są niesamowicie kolorowe i wzorzyste. Kosmetyki z Turcji Panie będą z pewnością zadowolone z możliwości zakupu kosmetyków stworzonych z naturalnych składników. Mydła, kremy, balsamy i olejki na bazie oliwy to prawdziwa gratka dla miłośniczek pielęgnacji. Lista tureckich pamiątek jest naprawdę długa. Sprawdźmy więc, co jeszcze warto przywieźć z „Kraju Czterech Mórz”: – kawę i herbatę (np. herbatę z suszonych granatów); – lokalne rękodzieło (misy, miseczki, magnesy na lodówkę itp.); – ubrania (a właśc. podróbki markowej odzieży); – wyroby jubilerskie i skórzane; – syrop z granatów; – oliwki i oliwę z oliwek; – lampę z wydrążonej tykwy. Zobacz Również
. 442 95 235 483 92 201 466 136
podróbki z turcji gdzie kupić