Otóż można wiele. Przekonałam się o tym na własnej skórze, że plastik to niezwykle wdzięczny, ale i uparty materiał do pracy. Zrobiłam dwa naszyjniki z ręcznie uformowanych kwiatów. Jeden soczyście różowy, a drugi jadeitowo niebieski. Różowy w kombinacji z czerwonym koralem. Zrobiony z butelki po płynie do płukania. Niebieściutki komplet to połączenie butelki po wodzie mineralnej i kulek jadeitu. W rzeczywistości wszystkie kulki w naszyjniku są tego samego koloru, czego wcale nie widać na zdjęciu. W zestawie kolczyki zwyklaczki. Widzicie ten fantastyczny łańcuszek ? Dostałam go w prezencie od pewnej świetnej kobitki, a od kogo zobaczycie w swoim czasie :)
Plastikowe butelki po wodzie mineralnej i innych napojach to jedne z najpopularniejszych odpadów. Wyrzycamy ich ogromne ilości. Jak się jednak okazuje, zamiast wyrzucać butelkę po wodzie, możemy ją w praktyczny sposób zagospodarować w ogrodzie. Z plastikowych butelek można zrobić bardzo przydatne rzeczy. Oto 10 najlepszych pomysłów co można zrobić z butelek plastikowych do ogrodu. Niektóre są naprawdę świetne! Co można zrobić z butelek plastikowych do ogroduFot. © 1. Konewka Plastikowa butelka może być świetną konewką do podlewania roślin. Również tych delikatnych oraz do zraszania ziemi z wysianymi nasionami. Wystarczy, że z korka zrobimy sitko o drobnych oczkach. W tym celu bierzemy szpilkę, igłę lub cienki gwóźdź i rozgrzewamy końcówkę za pomocą zapalniczki. Tak rozgrzanym przedmiotem nakłuwamy nakrętkę plastikowej butelki i wykonujemy w niej kilka otworów. Po napełnieniu butelki wodą nasze sitko z nakrętki zakładamy i możemy już zraszać jeśli nie mamy akurat zapalniczki, można też nakrętkę od butelki położyć na desce do krojenia, wziąć cienki gwóźdź i przebić otwory z pomocą młotka. Konewka z plastikowej butelkiFot. © 2. Zraszacz ogrodowy Z plastikowej butelki zrobimy świetny zraszacz do podlewania trawnika lub rabat. W tym celu po jednej stronie butelki wykonujemy otwory za pomocą rozgrzanego gwoździa. Tak jak poprzednio, najlepiej będzie rozgrzać końcówkę gwoździa za pomocą zapalniczki. Wówczas otwory w butelce wykonamy w bardzo łatwy sposób. Następnie do szyjki butelki wsuwamy wąż ogrodowy i mocujemy go za pomocą taśmy izolacyjnej. Szyjkę butelki z wsuniętą końcówką węża owijamy taśmą bardzo dokładnie aby woda nie przeciekała. Następnie układamy butelkę na trawniku i odkręcamy ogrodowy kran. Efekt będzie jak na zdjęciu :-) Zraszacz ogrodowy z plastikowej butelkiFot. © 3. Pojemniki na deszczówkę Duże 5-litrowe butelki po wodzie mogą być świetnymi zbiornikami na deszczówkę. Wystarczy pozostawić je pod rynną albo w innym miejscu, gdzie spływa woda po deszczu. Aby wody nazbierało się więcej, warto w szyjkę butelki wsunąć butelki z wodą można wrzucić kilka kostek suszonego, granulowanego obornika, który po paru dniach się rozpuści nadając wodzie ciemniejszy kolor. To tani sposób na płynny nawóz organiczny. Taką wodą z rozpuszczonym obornikiem możemy podlewać bezpośrednio pod rośliny. Butelki z deszczówkąFot. 4. Mini szklarnie Przezroczyste butelki plastikowe po wodzie mineralnej mogą pełnić funkcję mini szklarni. W tym celu nożycami odcina się dno butelki i nakładamy to jak klosz na sadzonkę lub siewkę, którą chcemy osłonić. Zakładając lub zdejmując z butelki nakrętkę regulujemy temperaturę i wilgotność wewnątrz sposób doskonale sprawdza się np. po wysadzeniu rozsady pomidorów do gruntu. Jeśli obawiamy się, że najbliższe noce mogą być jeszcze chłodne, warto pomidory na grządce przykryć takimi mini szklarniami z butelek plastikowych. Mini szklarnie z butelek plastikowychFot. 5. Karmnik dla ptaków Z plastikowej butelki po wodzie zrobimy świetny karmnik. Wystarczy w pobliżu dna butelki wyciąć otwór, przez który będziemy wsypywać ziarno oraz przez który do wnętrza będą mogły zaglądać ptaki. Otwór wycinamy 2-3 cm powyżej denka aby wsypane ziarno się nie wysypywało. Do szyjki butelki mocujemy zaś sznurek lub drucik, za pomocą którego zawiesimy nasz karmnik z butelki na zwykłymi karmnikami jest zazwyczaj ten problem, że po zimie musimy gdzieś je przechować aż do kolejnej zimy. Zazwyczaj też drewniane karmniki łatwo się niszczą i przed kolejnym użyciem wymagają renowacji. Robiąc karmnik z plastikowej butelki nie będziemy mieć tego problemu. Po zimie taki karmnik po prostu wyrzucimy, a jesienią wykorzystamy nową butelkę. Karmnik z butelki plastikowejFot. 6. Mnożarka do ukorzeniania roślin W plastikowych butelkach wypełnionych wodą możemy ukorzeniać rośliny. W ten sposób doskonale rozmnaża się wiele roślin doniczkowych, takich jak oleander, fikus, fiołek afrykański, czy widoczny na zdjęciu scindapsus (inaczej określany też jako epipremnum złociste). Bardzo przydatny będzie tu kształt butelki, która posiada wąską szyjkę. Otóż sadzonki zielone odcięte od roślin powinny być zanurzone w wodzie nie głębiej niż na 2 do 3 cm. Przygotowaną sadzonkę wsuwamy zatem w szyjkę butelki jedynie na potrzebną głębokość. Zazwyczaj wąska szyjka butelki zapewnia odpowiednią stabilizację sadzonki. Ukorzenianie roślin w butelkach z wodąFot. 7. Doniczki do wysiewu nasion Wiosną, gdy wysiewa się nasiona kwiatów i warzyw, ogrodnicy potrzebują ogromną ilość doniczek. Wykorzystuje się m. in. plastikowe pojemniki po jogurtach, śmietanie i serkach. Można też samodzielnie wykonać doniczki z rolek po papierze toaletowym lub ręcznikach kuchennych, a nawet robi się doniczki z gazet. Jeśli nadal brakuje nam materiałów na doniczki, możemy je wykonać także z plastikowych butelek, które obcina się na potrzebnej wysokości. Doniczki do wysiewu nasion z plastikowych butelekFot. Zazwyczaj butelkę warto obciąć na wysokości 10-15 cm nad dnem. Jeśli wybierzemy butelki przezroczyste, pozostałą górną część butelki można wykorzystać jako przykrycie, pod którym utrzyma się zwiększoną wilgotność i wyższą temperaturę. Pamiętajmy aby w dnie butelki wykonać otwory, przez które będzie odpływać nadmiar wody. Doniczki wiszące z butelek po wodzieFot. 8. Doniczki wiszące Niewielkie rośliny doniczkowe, pnącza i zioła można uprawiać w doniczkach wiszących wykonanych z plastikowych butelek. Butelki można wieszać zarówno poziomo, jak i pionowo. Przykłady zastosowań pokazujemy na zdjęciach :-) Doniczki wiszące z butelek po wodzieFot. 9. Ogród wertykalny Ostatnio modne stało się tworzenie ogrodów wertykalnych w postaci doniczek zawieszonych na ścianie lub płocie. Uprawiając rośliny na powierzchniach pionowych oszczędzamy sporo miejsca. Wówczas na jednym metrze kwadratowym ogrodu zmieści się bardzo dużo ziół, kwiatów lub warzyw. Problem jednak może stanowić konieczność zakupienia dużej ilości doniczek do takiej uprawy. Chyba, że... zrobimy doniczki z butelek plastikowych! To da nam sporą oszczędność :-) Ogród wertykalny z butelek plastikowychFot. 10. Ogrodowe ozdoby Ogrodnicy majsterkowicze, którzy posiadają zdolności artystyczne i trochę wolnego czasu, mogą z plastikowych butelek zrobić ciekawe ozdoby do ogrodu. Wystarczy dokupić odpowiednie farby. Inspiracje znajdziecie na fotografiach poniżej :-) Doniczka świnka z plastikowej butelkiFot. Jeż z plastikowej butelki, nakrętek, starej pończochy i szyszekFot. Kot z plastikowej butelki odstrasza ptaki :-)Fot. Ozdoby ogrodowe z plastikowych butelekFot. Nasze inspiracje i pomysły co można zrobić z butelek plastikowych do ogrodu zebraliśmy też w materiale filmowym. Jest tam jeszcze więcej ciekawych pomysłów. Zapraszamy do obejrzenia inspirującego wideo :-) Przeczytaj również: Jak zrobić meble ogrodowe z palet? Meble ogrodowe z palet stały się ostatnio bardzo modne. Jest to wspaniały sposób na wykorzystanie niepotrzebnych palet, które często zalegają na naszych działkach po remoncie czy budowie domu. Zaoszczędzimy też pieniądze potrzebne na zakup nowych mebli do ogrodu. Zobacz jak zrobić meble ogrodowe z palet, które będą estetyczne, wygodne i trwałe. Więcej... Tanie ogrodzenie działki. 3 sprawdzone pomysły na tani płot ogrodowy! Tanie ogrodzenie działki, to rozwiązanie dla osób, które mają duży teren do ogrodzenia przy budżecie ograniczonym do minimum. Takie ogrodzenie wcale nie musi być brzydkie czy kiepskie jakościowo. Oto 3 sprawdzone pomysły na tani płot ogrodowy, który będzie estetyczny, funkcjonalny i trwały! Więcej... Jak zbudować tunel foliowy - konstrukcja krok po kroku! Niewielki tunel foliowy do uprawy warzyw czy rozsady kwiatów możemy zbudować samodzielnie. Prosta konstrukcja tunelu foliowego pozwoli niewielkim kosztem wydłużyć sezon uprawy warzyw i osiągnąć dobre rezultaty w uprawie warzyw ciepłolubnych. Zobacz jak zbudować tunel foliowy na działce krok po kroku. Więcej...Jak zrobić doniczkę z butelki po płynie do prania? Na wybranej wysokości ściany butelki narysuj pisakiem kształt, jaki ma mieć brzeg doniczki. Możesz wykonać na przykład królicze lub kocie uszy. Następnie natnij butelkę po narysowanym obrysie. Teraz wystarczy tylko wypełnić powstałą doniczkę ziemią i posadzić roślinki. Używanie płynu do zmiękczania tkanin ma wiele zalet. Oprócz nadania twemu praniu miłego zapachu, może on także zmiękczyć materiał. Poza tym zmiękczacze redukują efekt elektryzowania się tkanin, skracają czas suszenia oraz znacznie ułatwiają późniejsze prasowanie. Istnieje kilka sposobów, aby twoje ubrania pozostały świeże po upraniu. Jednakże, trzeba też pamiętać, czego unikać stosując płyn. Przedstawiamy krótki przewodnik Jak skutecznie używać płynów do zmiękczania do zmiękczania tkanin mogą nadać twoim rzeczom bardzo świeży oraz przyjemny zapach. Należy jednak pamiętać, aby zawsze zapoznać się z dołączoną instrukcją przed użyciem. Zbyt duża ilość płynu dodana do prania nie przyniesie zamierzonego stosować płyn do zmiękczania tkaninIstnieje kilka sposobów użycia płynów do zmiękczania tkanin, wszystko zależy od tego, na jaki rodzaj prania się zdecydujesz. Niezależnie od tego, czy zamierzasz użyć pralki automatycznej, półautomatycznej czy wybierzesz pranie ręczne, zawsze musisz zapoznać się z etykietą umieszczoną na produkcie, która dokładnie wyjaśni, jak płynów zmiękczających w pralce automatycznejW przypadku pralek automatycznych, płyn dodaje się przeważnie do szufladki dozownika, obok której znajduje się miejsce na dodanie płynu lub proszku do zmiękczaczy do tkanin jest w formie płynów. Zazwyczaj nakrętki butelek, w których znajduje się płyn, pełnią rolę miarek, dzięki którym będziesz w stanie dozować odpowiednią ilość pomocą miarki, odmierz odpowiednią ilość płynu zgodnie z zaleceniami producenta i wlej do szufladki na płyn automatycznie doda płyn do prania w odpowiednim czasie w trakcie wykonywania płynów zmiękczających w pralkach półautomatycznychJeśli używasz pralki półautomatycznej, dodaj odpowiednią ilość płynu do prania w trakcie wykonywania ostatniego płynów zmiękczających podczas prania ręcznegoPłyny do płukania tkanin mogą być również używane w trakcie prania ręcznego. Wystarczy że dodasz odpowiednią ilość do miski z czystą wodą i zamoczysz w niej materiał. Pozostaw ubranie na 5 min. w wodzie z płynem, aby tkanina nasiąkła. Następnie delikatnie wyżmij je i wywieś na unikać używając płynów do zmiękczania tkaninNależy zapoznać się z instrukcją producenta umieszczoną na etykiecie butelki. Pamiętaj także, aby nie wlewać płynu bezpośrednio na materiał, ponieważ użyte w ten sposób może pozostawić plamy.
Czy zastanawiałaś się kiedyś co kryje się w płynie do płukania tkanin? Te wszystkie kolorowe, plastikowe butelki wypełnione pięknie pachnącymi płynami wołające do nas z półek: „Weź mnie, a Twoje pranie będzie cudownie pachnące przez kilka tygodni…” to niezły marketingowy chwyt. Wychowana na kolorowych reklamach zawsze pranie kojarzyłam z proszkiem do prania i płynami do płukania kupowanymi w sklepach. Jednak odkąd interesuję się tematyką #slowlife i #zerowaste, to kiedy pomyślę o takim kupnym płynie do płukania tkanin, przechodzą mnie dreszcze. A dlaczego? Zachęcam do lektury. Co kryje się w plastikowej, kolorowej butelce płynu do płukania? I może teraz producenci płynów do płukania będą wieszać na mnie psy, ale nie ma co się oszukiwać. Takie płyny to sama chemia, na dodatek niekoniecznie sprzyjająca naszemu zdrowiu. Płyny do płukania to wymysł naszych czasów, niepotrzebny produkt, nabijanie kapuchy firmom, które je produkują. Nie trzeba być wielkim ekspertem, aby po spojrzeniu na skład takiego płynu móc wywnioskować, że jest w nim tyle związków chemicznych, które mogą prowadzić do powstawania zmian skórnych oraz alergii chociażby układu oddechowego. Są one bardzo niebezpieczne, a szczególnie jeśli zostaną połknięte – o zgrozo jeszcze przez dzieci! Dlatego szczególnie jeśli jesteś mamą powinnaś zwracać uwagę na to, czego używasz do prania i płukania nie tylko swoich ubrań, ale przede wszystkim dziecięcych ubranek. Niektóre płyny powodują alergie już po pierwszym zetknięciu ze skórą, (alergicy coś o tym wiedzą) inne ujawniają swoją ciemną stronę po dłuższym użytkowaniu. Badania potwierdzają, że wiele z tego typu środków do prania zawiera szkodliwe ftalany – substancje, które są dodwane w celu ulepszenie i utrwalenia ich zapachu, a są to substancje, które powodują zaburzenia hormonalne a nawet nowotwory. Zatem zastanów się jak często robisz pranie, no i ile czasu spędzasz w ubraniach, które pierzesz w owych detergentach… Nie pozostaje to na pewno bez wpływy na Twoje zdrowie. Zdrowie masz tylko jedno, planetę też… Skoro napisałam już o aspekcie zdrowotnym, to warto wspomnieć jeszcze o tym jaki wpływ detergenty do prania mają na środowisko naturalne. Po pierwsze są one najczęściej w plastikowych butelkach, a jak szkodliwy jest plastik dla naszej planety, to chyba tłumaczyć nie muszę. Pd drugie związki chemiczne użyte do ich produkcji nie są łatwo biodegradowalne i zanieczyszczają dodatkowo środowisko. Chyba nie chcemy przyczyniać się aż tak do niszczenia ekosystemu i naszego miejsca jakim jest ziemia? Moim zdaniem warto zwrócić na to uwagę. Małymi kokami do celu Nie jestem totalnym świrem jeśli chodzi o ekologię, ale staram się wdrażać małymi krokami pewne zmiany. Jeśli choć kilka osób przekonam do zmiany nawyków związanych z codziennym życiem, to już duży sukces :) I dzisiaj chciałam pokazać Wam jak łatwo i zrobić sobie domowy i ekologiczny płyn do płukania tkanin. Wbrew pozorom nie zajmuje to dużo czasu i dodatkowo pozwala zaoszczędzić, bo składniki tych mikstur są ogólnodostępne i niedrogie. Oto moje sprawdzone sposoby na płyny do zmiękczania tkanin: OPCJA I (najszybsza i najprostsza) 1. Pół szlkanki octu 2. 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej Z tej opcji korzystam najczęściej, bo jest szybka w przygotowaniu i zazwyczaj składniki mam zawsze pod ręką. Do słoika 1 litrowego wlewam pół szklanki octu oraz dodaję półtorej łyżeczki sody, czekam aż mikstura przestanie bombelkować i dodaję 10-15 kropki olejku eterycznego. Zazwyczaj jest to olejek lawendowy lub olejek eteryczny z drzewa herbacianego. OPCJA II 1. 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej 2. 100 ml ciepłej wody 3. 400 ml octu jabłkowego 4. 15-20 kropelek olejku eterycznego Aby przygotować taką mieszankę najlepiej zaopatrzyć się w naczynie o pojemności minimum 2,5 litra – z racji tego, że zmieszane ze sobą składniki powiększają swoją objętość. Zaczynamy od wlania do naczynia ciepłej wody oraz octu jabłkowego, następnie 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej, co doprowadzi do reakcji chemicznej i uwolni się duża ilość bąbelków. Kiedy bąbelki ustąpią przelewamy płyn np. do szklanej butelki po occie i dodajemy ulubiony olejek eteryczny. Potrząsamy butelką i odstawiamy w chłodne miejsce. Taka liczba składników wystarczy na kilka prań – ja dodaję zazwyczaj do szufladki na płyn 4-5 łyżek mojego naturalnego płynu do płukania. Pamiętajcie, aby przed każdym użyciem wymieszać składniki jeszcze raz w butelce. Taka mieszanka polecana jest szczególnie do czarnych i ciemnych ubrań. OPCJA III 1. Kilka filiżanek grubej soli morskiej 2. Pół szklanki sody oczyszczonej 3. 20-30 kropel olejku eterycznego 4. Pojemnik z pokrywką (najlepiej szklany) Do pojemnika wsypujemy sól oraz sodę i na koniec dodajemy 20-30 kropli olejku eterycznego. Do płukania używamy 2-3 łyżek. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym opakowaniu OPCJA IV 1. 4 łyżeczki / 1,5 łyżki stołowe kwasku cytrynowego 2. Pół szklanki / 125 ml letniej wody 3. Kilka kropelek olejku – najlepiej z drzewa herbacianego Wszystkie składniki starannie mieszamy i wlewamy do prania do dozownika na płyn do płukania. Taka mieszanka najlepiej sprawdza się do prania białych ubrań, gdyż kwasek cytrynowy ma właściwości wybielające i odświeżające. Porcja na jedno pranie. Zalety domowych eko płynów do płukania tkanin Takie płyny nie dość, że są ekologiczne i nie niszczą środowiska naturalnego jak sztuczne detergenty to dodatkowo jeszcze chronią nasze pralki. Zarówno kwasek cytrynowy, ocet jak i soda wspomagają czyszczenie zakamarków pralki oraz odkamieniają. Ocet i olejki eteryczne mają również właściwości bakterio i grzybobójcze. Zatem regularne pranie w domowych płynach na bazie naturalnych składników wpływa także na funkcjonowanie pralki, a nawet przedłuża jej życie. Nie produkuję też zbędnych plastikowych śmieci, bo wszystko przechowuje w szklanych, wielorazowych pojemnikach. Muszę też przyznać, że moje pranie nigdy nie było tak miękkie i świeże, a ja wiem, że nie noszę na sobie na co dzień szkodliwej chemii. Czy udało mi się przekonać Was choć trochę do zmiany nawyków? A może stosujecie domowe płyny do płukania od dawna? Jestem ciekawa Waszych opinii.
Na podstawie ustaleń spółki Ekosystem Podpowiadamy więc, jak segregować śmieci i do których pojemników je wrzucać. Sprawdźcie, które śmieci powinny wylądować w pojemniku niebieskimKojarzycie taki program TVN24 „Czarno na białym”? Kilka rodzin zgłosiło się do wzięcia udziału w eksperymencie – mieli pozbyć się z domu chemii i zastąpić ją środkami czystości w wersji eko, samodzielnie przygotowanymi. Całej rodzince pobrano próbki moczu – przed i po eksperymencie. I wiecie, co się okazało? Że po 6-u miesiącach w domu bez chemii ich wyniki badań były znacznie lepsze. W moim domu chemiczne środki czystości już od ładnych paru lat są nieproszonym gościem. Ale wiem, że wiele kobiet namiętnie kupuje „chemię”, poleruje nią każdy kąt domu i rozkoszuje się chemicznym zapachem. Dlatego dzisiaj się trochę poczepiam. Cóż, wiem, że np. ocet nie pachnie morską bryzą ani łąką pełną kwiatów, a kupowane „cudowne” środki czystości stwarzają nam takie… hmm… poczucie bezpieczeństwa. Gwarancję, że doprowadziliśmy dom do względnego porządku, pozbyliśmy się kamienia, dopraliśmy plamy, wyszorowaliśmy naczynia, a nasze ubrania są miękkie i pachnące. Przynajmniej tak nam obiecuje producent, zachęcająca kolorowa butelka i niemała cena. Ja też lubię to uczucie, kiedy wszystko lśni czystością, a świeżo wyprany sweter pachnie jak morze letnią porą. Ale czy zastanawiałyście się co producent zamyka w butelce, żeby właśnie tak było? Dlaczego warto pozbyć się z domu chemii? Nie sprzątasz w oparach rakotwórczych substancji, szkodliwych dla dróg oddechowych i ośrodka nerwowego domownikówNie narażasz swojej skóry na kontakt ze szkodliwymi substancjami, ani podczas sprzątania, ani kiedy korzystasz z wypranych/wyczyszczonych rzeczyNie wyrzucasz kolejnych plastikowych butelek po zużytej chemiiNie wydajesz na środki czystości po kilkadziesiąt złotych w miesiącu Oczywiście nie chcę wam wciskać, że nigdy nie kupuję proszku do prania, proszku do zmywarki czy płynu do zmiękczania w sklepie. Od czasu do czasu kupuję, a nawet mam zawsze w domu mały zapas na wszelki wypadek. Ale jestem doskonałym przykładem na to, że da się w domu nie używać chemicznych środków do sprzątania bo płynu do podłogi czy płynu do szyb nie kupiłam od kiedy byłam w ciąży ze swoją córką, a to już będzie ponad 7 lat. No dobrze, koniec straszenia, oto kilka wypróbowanych przepisów . Jak zrobić proszek do prania – przepis. Proszek do prania – przepis Czego potrzebujesz? Szare mydło – ale takie prawdziwe, które w wodzie mięknie i tworzy z nią emulsjęBoraksSoda kalcynowanaUlubiony olejek eteryczny Jak go wykonać? Do szarego mydła startego na tarce, dodajemy po pół szklanki boraksu i sody kalcynowanej. Na koniec dodajemy kilka kropel ulubionego olejku eterycznego i mieszamy ze sobą składniki. Proporcje stosuję „na oko”, a przygotowanie takiego proszku zajmuje mi kilka minut. Jak zrobić proszek do zmywarki – przepis. Czego potrzebujesz? Sody oczyszczonejKwasku cytrynowegoBoraksuSody kalcynowanejOlejku naturalnego Jak go wykonać? Połączyć 2 szklanki sody kalcynowanej z 1 szklanką boraksu, 1 szklanką sody oczyszczonej i połową szklanki kwasku cytrynowego. Do tego dodajemy od kilkunastu do kilkudziesięciu kropel olejku, może być cytrynowy albo goździkowy. Proszek musimy przechowywać w ciemnym miejscu, szczelnie zamknięty. Jedno mycie to jedna czubata łyżka rozsypana na dnie zmywarki. Jak zrobić płyn do zmiękczania tkanin- przepis. Płyn do zmiękczania tkanin-przepis Czego potrzebujesz? Plastikowego pojemnika o pojemności ponad 3 lSody oczyszczonejOctu jabłkowegoCiepłej wody Jak go wykonać? Wlej do pojemnika 150-200 ml ciepłej wody. Następnie dodaj 10 g sody oczyszczonej i 800 ml octu jabłkowego. Mieszanka powinna „bąbelkować”. Odczekaj chwilę, a kiedy bąbelki ustąpią, płyn przelej do butelki po płynie do tkanin i dodaj olejek eteryczny o ulubionym zapachu. Potrząśnij butelką, tak, żeby zmieszać składniki i odłóż płyn w chłodne miejsce. Do każdego prania dodajemy ok. 4 łyżek stołowych takiego płynu, stosujemy dokładnie tak samo jak płyn kupiony w sklepie, tyle że przed każdym użyciem potrząsamy butelką. Może teraz wydaje Wam się, że szkoda zachodu. Bo i po co sobie komplikować życie, jakbyście nie miały wystarczająco pracy przy dzieciach? Nie chcę tutaj nikogo straszyć, ale musimy sobie uświadomić, że to, że mamy teraz do wyboru do koloru środków chemicznych pod każdą postacią, w każdym zapachu i konsystencji, to nie jest jakieś błogosławieństwo. Nasze organizmy muszę sobie jakoś z tą chemią radzić, a ja naprawdę nie znam środków czystości dostępnych w sklepach, które nie są toksyczne. Czy jesteś świadoma, że razem ze środkami piorącymi używasz rozjaśniaczy optycznych, które są mocno toksyczne i działają drażniąco? Fundujesz domownikom sztuczne substancje zapachowe, sztuczne barwniki, zmiękczacze, które są niesamowicie toksyczne… Do tego jeszcze związki chloru, szkodzące płucom i inne tego typu „przyjemności”. Nie zastanawiałaś się, dlaczego mamy teraz tylu alergików, skąd te wszystkie problemy ze skórą? Zanim rozchorujecie się od samego czytania i będziecie miały dość mojego gadania… pamiętajcie, że mamy wpływ nie tylko na to, co jemy, ale też na to Z CZEGO jemy, pijemy, czym się otulamy, czym oddychamy. Przynajmniej w naszym domu. Szkoda oddawać to walkowerem. Post się podobał? Myślę, że moje Instastories też przypadnie ci do gustu. Tam straszę trochę mniej, ale ostrzegam… gadam dużo i nie zawsze z sensem:). Do zobaczenia: Ladygugublog.. 6 426 187 137 372 368 209 17